wtorek, 7 maja 2013

Dieta bezmięsna? Ciąża i sport?


Przeglądając różne portale można natknąć się na artykuły związane z dietą dla osób czynnie uprawiających sport, o diecie kobiet w ciąży nie wspominając, bo jest tego nieograniczenie dużo! Ale co gdy ktoś jest w ciąży i jeszcze do tego ciągle uprawia sport (w mniejszych dawkach) oraz nie jada mięsa? Hmmmm.... I tutaj zaczyna się problem. Od blisko 10 lat nie jadam mięsa (nabiał owszem), od pewnego czasu także odrzuciłam ryby, jednak w trakcie ciąży musiałam je znów lekko wpleść w swoją codzienną, żywieniową rutynę (słabe wyniki badań krwi). Po ciąży znów ryby pójdą w odstawkę... Od wielu lat uprawiam amatorsko różnego rodzaju sporty, i nie zauważyłam aby dieta bezmięsna wpływała negatywnie na mój organizm, wręcz przeciwnie, zawsze miałam więcej energii od swoich rówieśników, nie miałam nadwagi, po odstawieniu mięsa wszystkie problemy z cerą trądzikową odeszły w niepamięć... Przez ostatnie kilka miesięcy zanim zaszłam w ciążę (i na jej początku) intensywnie biegałam (4-5 razy w tyg. po ok. 10km) nie jedząc nic co miałby coś wspólnego z mięsem. Organizm radził sobie bardzo dobrze (nie mam na celu namawiania kogokolwiek na zmianę diety, ale na chwilę refleksji). Oprócz biegania były inne formy ruchu jak body shape, zumba, joga, rower. 
Większość osób mnie otaczających bardzo negatywnie reagowała na fakt, że jako osoba niejedząca mięsa i uprawiająca ciągle sport jestem w ciąży i nie mam zamiaru zbytnio zmieniać swojego menu...
Ale cóż nasze życie to ciągła walka ze stereotypami (póki co wygrywam).
Przygotowałam dla siebie i dla Was kilka punktów dotyczących żywienia wegetarian, które ma na celu zwiększenie masy mięśniowej i budowa mięśni (oczywiście wszystkie te punkty śmiało mozna podciągnąć pod dietę ciążową, gdzie budowa nowego człowieczka w nas jest niezwykle istotna):

1// Dostarcz organizmowi odpowiednią ilość kalorii - jeśli twoje ciało nie będzie odpowiednio odżywione w kwestii białka, jakiekolwiek braki będzie uzupełniał tym ekstra białkiem, który miał na celu budowę mięśni.

2// Jedz dużo owoców i warzyw - prócz wysokiej jakości pożywienia doskonale chronią twój organizm przed infekcjami i budują system odpornościowy.

3// Pamietaj o ciecierzycy i roślinach strączkowych - to twoje główne żródło białka jak również węglowodanów szczególnie jedz je przed intensywnym treningiem.

4// Używaj kaszy Quinoa zamiast ryżu - posiada wyższą zawartość pełnego białka w stosunku do brązowego ryżu, wspomaga budowę mięśni.

5// Korzystaj z suplementów  proteinowych z białek jaj (wegetarianie) lub soi (weganie), gdyż są niezbędne w codziennej diecie sportowca.

6// Staraj się unikać produktów wysokoprzetworzonych - fakt stosowania diety wegetariańskiej nie oznacza, że możesz jeść wszelkie chipsy, orzeszki w czekoladzie etc. Twoje pożywienie musi być przede wszystkim zdrowe.

7// Utrzymuj treningi intensywne i krótkie to uchroni cię przed utratą masy mięśniowej, a ciało pobierze siłę z protein w innym wypadku musisz je uzupełnic podczas długiego treningu.

8// Pamiętaj, aby twoja dieta była zróżnicowana, by dostarczyć organizmowi odpowiednich substancji odżywczych. Skupiając się dla wygody na tych samych elementach diety, możemy zubożyć nasz organizm.

9// Poszukaj w sklepach Tempeh - to wymyślony w Indonezjach produkt odpowiednik mięsa, produkowany z fasolek soi poddanych fermantacj, a następnie sprasowanych do postaci ciasta. Świetne źródło protein i witamin.

10// Jeśli zdecydujesz się na lacto-ovo-veggi odmianę wegetarianizmu znacznie zwiększysz zakres swojej diety. Dostarczając organizmowi jaja, mleko, sery, jogurty dbasz o swoją masę mięśniową. 

11// Kolejny produkt to wszystkie rodzaje orzechów, doskonałe źródło długotrwałej energii. 

12// Siemię lniane, orzech laskowy i olej lniany to twój wybór w dostarczaniu niezbędnych kwasów tłuszczowych.

13// Używaj Masła Orzechowego - zwiększa ilość kalorii w diecie i buduje masę mięśniową.

14// Najlepszym dostawcą żelaza do organizmu jest mięso - jeśli z niego rezygnujesz pamiętaj o suplementach. Dzięki nim nie będziesz tak szybko się męczył podczas treningu.

15// Jedz dużo brokułów i szpinaku - doskonali dostawcy wapnia - oprócz nich można też pomyśleć o suplementacji.

Dobra, wystarczy tego bo brzmi to trochę jak tłumaczenie się :-)
W ramach oględzin żywieniowych:
-śniadanie - płatki owsiane, banan, orzechy, mleko ryżowe
-II śniadanie kanapka z żółtym serem, szpinakiem i dorszem\
-obiad - kasza pęczak z kiełkami i zielone szparagi gotowane na parze 
-kolacja (?) jeszcze nie na nią pora ale pewnie coś lekkiego i pożywnego 
Przed kolacją jeszcze trzeba "zaliczyć" pierwsze zajęcia w szkole rodzenia, krótki trening ok. 45 min. i dzisiaj odpoczynek od squatów (wczoraj było ich aż 140! jutro 150 itp.itd.).
W niedziele mój Małżon poćwiczył ze mną chwilę 30 min. trening funkcjonalny i lekko się przeraził ilością potu na swoim ciele i lekkimi zakwasami na dzień następny. 
Przy kolejnym wpisie zrobię krótką rozpiskę tego co ćwiczę z obrazkami :-) Będę miała swój wirtualny obrazkowy dzienniczek :-)
P.s. 28 tydzień w talii 80cm i waga ok. 62kg (ok. 9kg na plusie) a Jaśmina waży 1092g i ma dużą główkę ;) która uciska coraz bardziej mój pęcherz :-) Jak to się dzieje, że takie małe istotki potrafią tak mocno kopać?!
P.p.s. 9 czerwca w mojej mieścinie Fundacja Rozwój organizuje II Bieg Piastów Śląskich "Przeciwko Białaczce" http://brzegwbiegu.pl/ będzie to chyba ostatni taki bieg mój i Jaśminy przed porodem (termin mam na koniec lipca), rekreacyjnie, bez wyścigów, towarzysko wręcz pobiegniemy :-) trzymajcie na nas kciuki!          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz